Rytuał Krwi

Rytuał miłosny dla beznadziejnych przypadków, znany z intencji najsilniejszego potencjalnego efektu i długowieczności. Najpotężniejszy rodzaj magii miłosnej. Ten rytuał może być wykonywany tylko przez osoby z dużym doświadczeniem i wiedzą praktyczną. Jego wykonanie zajmuje 21 dni. Codzienne sesje są energetycznie bardzo wyczerpujące i rytuał ten jest czasochłonny. Uważa się, że moc tego rytuału ma szansę stale wzrastać i intensyfikuje się z czasem. Rytuał ten ma intencje uczynić dwoje ludzi nierozłącznymi na całe życie, tak że nie mogą być szczęśliwi bez siebie. Rytuał ma na celu rozbudzenie i znaczne wzmocnienie oraz ugruntowanie pragnień, erotyzmu i emocjonalnego przywiązania dwojga ludzi. Rytuał wykonuję na specjalnym ołtarzu w specjalnym miejscu. Jako rytualista i wróżbita pracuję w obszarze magii, duchowości i technik spirytystycznych. Każdą współpracę poprzedzam interpretacją kart tarota, które odsłaniają przyszłość i sugerują, jaki rytuał może przynieść najlepszy efekt. Tarot wskazuje również, jak mogą wyglądać kluczowe momenty w czasie.
Cena: 1000 zł
Wszystko się sprawdziło o czym marzyłam
Nigdy nie zadziałam, że te rytuały mają taką moc.
Efekty są bardzo mocne pojawiały się stopniowo coraz mocniej po trzecim tygodniu od rytuału
Bardzo mocny rytuał, tego mi było trzeba.
Ten rytuał był niezwykle potężny. Pomógł mi zbudować głęboką więź z moim partnerem. Rezultaty przeszły moje oczekiwania.
Rytuał Krwi przyniósł niesamowite efekty. Od momentu jego wykonania, mój związek z mężem odżył na nowo. Jesteśmy szczęśliwsi niż kiedykolwiek wcześniej.
Byłem sceptyczny, ale postanowiłem spróbować. Wyniki były zaskakujące – moja relacja z partnerką stała się głębsza i bardziej namiętna. To było niesamowite doświadczenie
Rytuał Krwi naprawdę zmienił moje życie. Po jego przeprowadzeniu mój partner stał się bardziej zaangażowany i emocjonalnie bliski. Czuję, że teraz jesteśmy nierozłączniRytuał Krwi naprawdę zmienił moje życie. Po jego przeprowadzeniu mój partner stał się bardziej zaangażowany i emocjonalnie bliski. Czuję, że teraz jesteśmy nierozłączni